Serwisanci dostępni teraz · czynne całą dobę, także w weekendy i świętaWarszawa i okolice · dojazd bezpłatny
Darmowa diagnoza laptopa
Darmowa diagnoza laptopa
Dojazd do klienta bezpłatnie
Dojazd do klienta bezpłatnie
Laptopy zastępcze bezpłatnie
Laptopy zastępcze bezpłatnie
Odbiór i zwrot sprzętu bezpłatnie
Odbiór i zwrot sprzętu bezpłatnie

niedziałające linki UTM przez złe kodowanie

Termin Definicja
niedziałające linki UTM przez złe kodowanie

Niedziałające parametry UTM przez złe kodowanie to utrata danych o źródle ruchu w analityce.

Niedziałające linki UTM przez złe kodowanie – czym jest problem

Niedziałające linki UTM przez złe kodowanie pojawiają się wtedy, gdy adres internetowy zawierający parametry kampanii zostaje nieprawidłowo zapisany, przesłany, przekierowany albo odczytany przez system analityczny. Sam link może otwierać stronę, lecz informacje o źródle, medium, kampanii, treści reklamy lub słowie kluczowym nie zostają poprawnie rozpoznane. W efekcie wejście może zostać przypisane do ruchu bezpośredniego, niewłaściwego kanału albo innej kampanii. Z punktu widzenia użytkownika często wygląda to jak zwykłe przejście na stronę, natomiast z punktu widzenia analityki powstaje luka w danych.

Parametry UTM są dopisywane do adresu po znaku zapytania, na przykład w postaci utm_source, utm_medium oraz utm_campaign. Ich wartości mogą zawierać spacje, znaki diakrytyczne, ukośniki, znaki zapytania, ampersandy lub symbole używane w różnych systemach. Każdy z tych znaków ma określone znaczenie w adresie URL. Jeżeli zostanie użyty bez odpowiedniego kodowania, fragment może zostać potraktowany jako część struktury adresu, a nie jako wartość parametru. Wtedy link przestaje przekazywać pełne informacje o kampanii.

Problem nie zawsze oznacza całkowite zamknięcie strony. Częściej polega na cichej utracie części danych. Link prowadzi do właściwego miejsca, ale raporty pokazują niepełne lub niespójne oznaczenia. Taka sytuacja jest trudniejsza do zauważenia niż komunikat o błędzie, ponieważ strona działa, a problem ujawnia się dopiero przy porównywaniu kampanii, źródeł ruchu i konwersji.

Niedziałające linki UTM przez złe kodowanie – kontekst techniczny i porównania

Adres URL składa się z kilku logicznych elementów. Domena wskazuje serwis, ścieżka prowadzi do zasobu, a część po znaku zapytania zawiera parametry. Ampersand rozdziela kolejne parametry, znak równości oddziela nazwę od wartości, a znak procenta rozpoczyna zapis zakodowanego znaku. Gdy wartość kampanii zawiera ampersand i nie zostanie zakodowana, system może uznać go za początek następnego parametru. Gdy pojawi się nieprawidłowy zapis procentowy, parser adresu może pominąć fragment, odrzucić parametr albo zinterpretować go w nieprzewidywalny sposób.

Warto rozróżnić kodowanie adresu od kodowania znaków strony. Kodowanie URL dotyczy sposobu zapisu znaków w adresie, natomiast kodowanie dokumentu HTML wpływa na sposób wyświetlania treści. Strona może poprawnie pokazywać polskie znaki w nagłówkach, a jednocześnie mieć błędnie zapisane parametry kampanii. Podobnie przekierowanie może działać technicznie, ale usuwać lub modyfikować parametry zanim przeglądarka dotrze do strony docelowej.

Inny przypadek stanowi zamiana znaków specjalnych przez narzędzie marketingowe, arkusz kalkulacyjny, edytor treści albo komunikator. Niektóre aplikacje automatycznie skracają adresy, zmieniają znaki cudzysłowu, usuwają fragmenty po określonym symbolu lub zamieniają spacje na inny zapis. Jeszcze inny problem wynika z różnicy między kodowaniem przeznaczonym dla całego adresu a kodowaniem pojedynczej wartości parametru. Zbyt szerokie przekształcenie może zakodować znaki rozdzielające parametry i uniemożliwić ich odczyt.

W praktyce należy odróżnić błędne kodowanie od innych przyczyn braku danych. Parametry mogą zostać usunięte przez przekierowanie, filtr bezpieczeństwa, skrypt zgód, system cache, regułę serwera albo niewłaściwe ustawienie narzędzia analitycznego. Jeżeli jeden link działa w przeglądarce, lecz traci oznaczenia po przejściu przez stronę pośrednią, podejrzenie powinno obejmować cały łańcuch przekierowań, a nie tylko sam zapis UTM.

Niedziałające linki UTM przez złe kodowanie – typowe problemy

Jednym z częstych błędów jest wpisywanie spacji bez właściwego kodowania. Spacja może zostać zamieniona na znak procentowy z odpowiednią wartością albo na znak plusa, lecz sposób interpretacji zależy od zastosowanego mechanizmu. Problematyczne bywają również polskie znaki, nawiasy, cudzysłowy, przecinki, dwukropki, znaki zapytania i ukośniki. Nie każdy z nich musi prowadzić do awarii, ale każdy powinien być świadomie obsłużony w procesie tworzenia adresu.

Do utraty danych dochodzi także wtedy, gdy w wartości utm_campaign zostaje użyty ampersand, a w utm_content znak równości. Parser może rozdzielić wartość na kilka części. W raportach może wtedy pojawić się skrócona nazwa kampanii, dodatkowe pole o przypadkowej nazwie albo brak całego parametru. Błąd bywa powielany przez kopiowanie wadliwego wzorca do kolejnych reklam, newsletterów, wpisów i materiałów drukowanych.

Osobną grupę stanowią linki, w których po znaku zapytania pojawiają się dwa znaki zapytania albo w których parametry zostały dopisane po znaku krzyżyka używanym przez fragment strony. W takich przypadkach część informacji może nie zostać wysłana do serwera. Przyczyną może być też umieszczenie parametrów przed właściwą ścieżką, nieprawidłowe użycie kodu HTML w atrybucie odnośnika lub automatyczne przepisanie adresu przez edytor.

Na wynik wpływają również przekierowania. Przekierowanie stałe, tymczasowe lub wykonywane przez skrypt może zachować pełny adres, przenieść tylko wybrane parametry albo zbudować nowy adres bez oznaczeń kampanii. Jeżeli pośredni adres korzysta z własnych zmiennych i nie przekazuje ich dalej, analiza końcowej strony nie pokaże pierwotnego źródła. Dlatego testowanie powinno obejmować adres wejściowy, adres pośredni oraz końcowy adres widoczny po załadowaniu strony.

W systemach analitycznych dodatkowe rozbieżności mogą powstać przez wielkość liter, różne separatory słów i odmienne nazwy kanałów. newsletter, Newsletter i NEWSLETTER mogą zostać potraktowane jako różne wartości. Nie jest to samo w sobie błąd kodowania, ale utrudnia odróżnienie awarii od niespójnego nazewnictwa. Wspólny standard budowy parametrów pozwala ograniczyć liczbę takich pomyłek.

Niedziałające linki UTM przez złe kodowanie – praktyczne wskazówki

Najbezpieczniej przygotowywać adresy za pomocą narzędzia, które koduje wartości parametrów, zamiast ręcznie wpisywać znaki specjalne. Nazwy parametrów powinny być ustalone wcześniej, a wartości warto tworzyć według jednolitego schematu. Przydatne jest stosowanie prostych zapisów bez zbędnych odstępów oraz konsekwentne rozdzielanie słów wybranym separatorem. Najważniejsze pozostaje jednak prawidłowe zakodowanie całej wartości, szczególnie gdy zawiera znaki spoza podstawowego alfabetu.

Przed publikacją link należy sprawdzić w kilku scenariuszach. Należy wkleić go bezpośrednio do przeglądarki, przejść przez ewentualny skracacz, otworzyć w trybie prywatnym i zweryfikować końcowy adres. Warto także sprawdzić źródło strony oraz narzędzie analityczne, aby ustalić, czy parametry są obecne po załadowaniu dokumentu. Jeżeli strona korzysta z banera zgód, test powinien uwzględniać zarówno zgodę na pomiar, jak i jej brak.

Dobrym rozwiązaniem jest utworzenie niewielkiego zestawu testowego obejmującego polskie znaki, spację, ampersand, ukośnik, znak równości i dłuższą nazwę kampanii. Każdy adres powinien zostać porównany z oczekiwanym zestawem parametrów. Jeżeli jeden przypadek nie przechodzi poprawnie, należy ustalić, na którym etapie następuje zmiana: podczas generowania, kliknięcia, przekierowania, ładowania strony czy odczytu danych.

Przydatne jest również przechowywanie wzorców linków w jednym miejscu oraz ograniczenie ręcznej edycji gotowych adresów. W materiałach tworzonych przez różne osoby należy ustalić, kto odpowiada za generowanie, kto za test, a kto za późniejszą kontrolę raportu. Po uruchomieniu kampanii powinno się porównać pierwsze wejścia z oczekiwanym źródłem ruchu. Wczesne wykrycie problemu ogranicza liczbę nieopisanych sesji i ułatwia poprawienie kolejnych publikacji.

Niedziałające linki UTM przez złe kodowanie – kiedy zgłosić się do serwisu

Do serwisu warto zgłosić się wtedy, gdy błąd nie dotyczy wyłącznie jednego ręcznie przygotowanego adresu, lecz powtarza się na wielu stronach, w różnych przeglądarkach lub po każdym przekierowaniu. Pomoc techniczna może obejmować sprawdzenie konfiguracji przeglądarki, rozszerzeń, lokalnych narzędzi, skryptów przekierowujących oraz sposobu, w jaki system zapisuje i przekazuje adresy. Istotne jest przedstawienie przykładowego linku, oczekiwanych parametrów, rzeczywistego adresu końcowego oraz informacji o miejscu, w którym występuje różnica.

Diagnoza jest szczególnie zasadna, gdy parametry znikają po aktualizacji strony, zmianie formularza, wdrożeniu nowego modułu lub modyfikacji reguł serwera. W takiej sytuacji potrzebne może być prześledzenie kodu strony, nagłówków odpowiedzi, przekierowań i skryptów wykonywanych po kliknięciu. Nie należy zakładać, że przyczyną jest wyłącznie narzędzie analityczne, ponieważ utrata parametrów może nastąpić wcześniej.

W Warszawie takie przypadki można skonsultować z Warszawskim Pogotowiem Komputerowym 24/7 pod numerem +48 22 100 48 29. Przed kontaktem warto przygotować adres, opis oczekiwanego działania i przykład raportu, w którym brakuje oznaczenia źródła. Ułatwia to odtworzenie problemu, odróżnienie złego kodowania od usuwania parametrów przez przekierowanie oraz dobranie dalszych czynności serwisowych.

+48 22 100 48 29Zadzwoń teraz · serwisant w 1 godzinę