| Termin | Definicja |
|---|---|
| phishing z obrazkiem | Phishing z obrazkiem umieszcza całą treść w grafice, by ominąć filtry analizujące tekst. Phishing z obrazkiem — czym jest i dlaczego bywa skutecznyPhishing z obrazkiem to sposób przygotowania fałszywej wiadomości, w której najważniejsze elementy nie są zapisane jako zwykły tekst, lecz umieszczone w grafice. Może to być logo banku, panel logowania, komunikat o blokadzie konta, przycisk prowadzący do rzekomego potwierdzenia danych albo informacja o nieudanej płatności. Odbiorca widzi kompletną treść w wiadomości, jednak programy analizujące tekst mogą otrzymać bardzo mało informacji, ponieważ zasadniczy komunikat znajduje się w pliku graficznym. Nie oznacza to, że sama grafika jest szkodliwa. Zagrożenie wynika z połączenia obrazu z manipulacją psychologiczną, odsyłaczem do nieprawdziwej witryny, załącznikiem lub formularzem proszącym o dane. Obraz może sprawiać wrażenie oficjalnego materiału, ponieważ zawiera rozpoznawalne kolory, symbole i układ przypominający komunikację znanej organizacji. Często dodawany jest element presji, na przykład informacja o konieczności natychmiastowego działania, wygaśnięciu sesji albo wstrzymaniu przelewu. W praktyce phishing z obrazkiem wykorzystuje kilka słabości jednocześnie. Filtr pocztowy może mieć mniej treści do oceny, użytkownik może szybciej zaufać znajomemu znakowi graficznemu, a osoba korzystająca z telefonu może nie dostrzec pełnego adresu odsyłacza. Obraz bywa także używany jako zasłona dla literówek, nietypowej domeny lub błędnego numeru telefonu. Dlatego nie powinno się oceniać wiadomości wyłącznie po wyglądzie grafiki. Phishing obrazkowy w kontekście filtrów, OCR i zwykłych wiadomościStandardowa wiadomość może zawierać tekst możliwy do przeszukania przez filtr antyspamowy. System porównuje wtedy słowa, adresy internetowe, charakterystyczne zwroty, dane nadawcy oraz inne sygnały. W przypadku komunikatu obrazkowego część tych informacji jest ukryta w pikselach. Filtr może próbować odczytać grafikę za pomocą OCR, czyli rozpoznawania znaków, lecz wynik nie zawsze jest pełny. Trudności powodują mała czcionka, nietypowy krój, tło, cienie, obrócone litery, celowe zniekształcenia oraz tekst zapisany jako element dekoracyjny. Obraz nie omija jednak wszystkich zabezpieczeń. Analizie nadal mogą podlegać nagłówki wiadomości, reputacja domeny, adres nadawcy, odsyłacze, załączniki, sposób wysłania oraz zgodność z wcześniejszą korespondencją. Jeżeli grafika znajduje się na zewnętrznym serwerze, sam fakt jej pobrania może również dostarczyć nadawcy informacji o otwarciu wiadomości, zależnie od ustawień programu pocztowego. Wbudowane zabezpieczenia przeglądarki mogą ostrzec przed podejrzaną witryną, ale takie ostrzeżenie nie powinno być traktowane jako jedyna linia ochrony. Warto rozróżnić trzy sytuacje. Zwykły tekst jest łatwiejszy do przeszukiwania, lecz nadal może prowadzić do oszustwa. Grafika osadzona w wiadomości może ukrywać treść przed częścią narzędzi kontrolnych. Obraz zawierający odsyłacz lub będący całym przyciskiem wymaga dodatkowej ostrożności, ponieważ użytkownik może nie widzieć, dokąd faktycznie prowadzi kliknięcie. Na urządzeniach mobilnych różnica między bezpiecznym podglądem a przejściem na zewnętrzną stronę może być mniej wyraźna. Phishing z grafiką — typowe problemy i sygnały ostrzegawczeNajczęstszym problemem jest fałszywy komunikat o konieczności potwierdzenia danych. Grafika może przedstawiać formularz logowania, prośbę o podanie kodu jednorazowego, zmianę hasła lub weryfikację karty. Po wybraniu obrazu odbiorca trafia na stronę, która naśladuje prawdziwy serwis. Wpisane dane mogą zostać przekazane osobie atakującej, a następnie użyte do przejęcia konta lub przygotowania kolejnych oszustw. Drugim problemem jest nieczytelność informacji. W obrazie mogą znajdować się drobne szczegóły, takie jak inny znak w nazwie domeny, niezgodny numer rachunku, błędny adres kontaktowy albo nietypowa pisownia. Na pierwszy rzut oka grafika wygląda poprawnie, lecz powiększenie ujawnia elementy, które nie pasują do standardów danej instytucji. Należy zwracać uwagę także na jakość obrazu. Rozmazane logo, nierówne odstępy, nienaturalne połączenie kilku krojów pisma i niespójne kolory mogą wskazywać na przerobiony materiał. Innym wariantem jest wiadomość dotycząca faktury, przesyłki, rezerwacji lub dokumentu służbowego. Obraz może zawierać krótką informację i przycisk „pobierz”, lecz po kliknięciu może zostać uruchomiony niebezpieczny odsyłacz albo pobrany plik. Sam temat wiadomości nie przesądza o jej autentyczności. Należy porównać adres nadawcy z adresem używanym wcześniej, sprawdzić domenę bez klikania i zweryfikować sprawę niezależnym kanałem kontaktu. Niepokój powinny wzbudzić również prośby o podanie hasła, kodu autoryzacyjnego, numeru karty, danych osobowych lub zainstalowanie programu w celu rzekomej pomocy. Prawdziwa organizacja nie powinna wymagać przekazania sekretnego kodu w odpowiedzi na wiadomość. Jeżeli komunikat wywołuje silny pośpiech, warto przerwać działanie i samodzielnie otworzyć oficjalną aplikację albo wpisać znany adres w przeglądarce. Phishing obrazkiem — praktyczne wskazówki bezpiecznej weryfikacjiPrzed otwarciem odsyłacza należy sprawdzić, czy wiadomość była oczekiwana i czy pasuje do wcześniejszego kontaktu. Jeżeli obraz jest klikalny, można najechać kursorem na jego obszar i odczytać adres wyświetlany przez program pocztowy, bez przechodzenia na stronę. Na telefonie warto użyć opcji skopiowania odsyłacza i obejrzeć go w bezpiecznym polu tekstowym. Nie należy wpisywać danych na stronie otwartej z wiadomości tylko dlatego, że grafika wygląda profesjonalnie. Dobrą praktyką jest oddzielenie weryfikacji od wiadomości. W sprawie płatności można skorzystać z aplikacji bankowej, w sprawie przesyłki wejść na stronę przewoźnika przez ręcznie wpisany adres, a w sprawie konta skontaktować się z organizacją numerem znalezionym w jej oficjalnych materiałach. Nie powinno się używać numeru telefonu przedstawionego wyłącznie na podejrzanej grafice. W programie pocztowym można wyłączyć automatyczne pobieranie zewnętrznych obrazów, jeżeli takie ustawienie jest dostępne. Ogranicza to śledzenie otwarcia i zmniejsza liczbę elementów ładowanych bez świadomego działania. Pomocne są także aktualny system, przeglądarka, ochrona poczty oraz wieloskładnikowe logowanie. Hasło nie powinno być powtarzane w wielu usługach, ponieważ przejęcie jednego konta może wtedy ułatwić dostęp do kolejnych. Jeżeli doszło do kliknięcia, nie należy ukrywać problemu ani kontynuować rozmowy z nadawcą. Trzeba zamknąć stronę, odłączyć podejrzany proces, zmienić hasło z bezpiecznego urządzenia i sprawdzić aktywne sesje. W razie wpisania danych płatniczych należy niezwłocznie skontaktować się z bankiem. Podejrzaną wiadomość można zgłosić administratorowi poczty, dostawcy usługi oraz odpowiedniej organizacji, której wizerunek wykorzystano. Phishing z obrazkiem — kiedy zgłosić się do serwisuWsparcie serwisowe może być potrzebne wtedy, gdy po otwarciu podejrzanej grafiki pojawiają się nowe okna, nieznane rozszerzenia przeglądarki, przekierowania, komunikaty o infekcji, samoczynne zmiany ustawień lub nietypowe logowania. Dotyczy to również sytuacji, w której nie ma pewności, czy pobrany plik został uruchomiony, albo gdy urządzenie zaczyna działać inaczej niż wcześniej. W takiej sytuacji nie powinno się usuwać pochopnie śladów, ponieważ utrudnia to ustalenie przebiegu zdarzenia. Przed przekazaniem urządzenia warto zanotować temat wiadomości, adres nadawcy, przybliżony czas kliknięcia i wykonane czynności. Nie należy jednak przesyłać dalej podejrzanej grafiki bez potrzeby ani otwierać jej na innym sprzęcie. Osoba korzystająca z pomocy technicznej powinna poinformować, czy podano hasło, kod, dane karty lub inne informacje. Ułatwia to ocenę zakresu ryzyka i wskazanie kolejnych działań. W Warszawie sprawy związane z podejrzanymi wiadomościami, przekierowaniami i skutkami phishingu można przekazać do Warszawskiego Pogotowia Komputerowego 24/7. Przed kontaktem dobrze jest zabezpieczyć dostęp do najważniejszych kont, skontaktować się z bankiem, jeżeli przekazano dane finansowe, oraz zachować podstawowe informacje o zdarzeniu. Najważniejsze pozostaje szybkie odcięcie dostępu do kont, zmiana ujawnionych danych uwierzytelniających i dokładne sprawdzenie urządzenia. |