| Termin | Definicja |
|---|---|
| przekazanie dalej | Przekazanie dalej to funkcja przesyłająca otrzymaną wiadomość do innego odbiorcy. Co technicznie powstaje w chwili kliknięcia „Przekaż dalej”Klient pocztowy nie wysyła oryginalnej wiadomości ponownie — buduje całkiem nową, z własnym Message-ID i własnym nadawcą koperty. Oryginał trafia do niej na dwa sposoby: jako cytowany tekst w treści (forward inline) albo jako osobny załącznik typu message/rfc822. Druga forma zachowuje komplet oryginalnych nagłówków: Received, DKIM-Signature, Return-Path, Authentication-Results. To ona jest jedyną użyteczną formą przy zgłaszaniu phishingu administratorowi, bo z forwardu inline nagłówki znikają bezpowrotnie. W Outlooku przełącznik siedzi w Plik > Opcje > Poczta, sekcja odpowiedzi i przekazywania; w Thunderbirdzie w Ustawieniach kont, pole „Przekazuj wiadomości” z wyborem „w treści” lub „jako załącznik”. Skrót klawiszowy to Ctrl+F w Outlooku i Thunderbirdzie, ale w Gmailu w przeglądarce Ctrl+F otwiera wyszukiwanie strony — tam przekazywanie uruchamia samo naciśnięcie klawisza f. Ręczne klikanie a reguła działająca po stronie serweraOdrębnym mechanizmem jest przekierowanie automatyczne. Postfix realizuje je wpisem w pliku ~/.forward albo mapą virtual_alias_maps, Exchange i Microsoft 365 — regułą skrzynki lub regułą transportu, a większość paneli hostingowych zwykłym aliasem. Różnica jest istotna: alias serwerowy zwykle nie zmienia treści ani nagłówka From, więc wiadomość dociera taka, jaka przyszła, natomiast reguła klienta poczty wysyła nowy list dopiero po uruchomieniu Outlooka. Istnieje też trzecia droga — przekierowanie w rozumieniu RFC 5322, dodające nagłówki Resent-From i Resent-To. Thunderbird nazywa je „Przekieruj”, a odbiorca widzi wtedy pierwotnego autora, nie osobę przekazującą. Dlaczego przekazana poczta ginie albo ląduje w spamiePrzekierowanie serwerowe rozbija uwierzytelnianie. SPF sprawdza adres IP serwera wysyłającego, a tym jest teraz serwer pośredniczący, którego nie ma w rekordzie SPF domeny nadawcy — stąd fail i odrzucenie przy polityce DMARC reject. Obejściem jest przepisywanie koperty mechanizmem SRS. DKIM przeżywa forward tylko wtedy, gdy nic nie ruszyło treści; wystarczy dopisana stopka albo konwersja HTML na tekst i podpis przestaje się zgadzać. Osobna pułapka to pętla: dwie skrzynki przekierowujące do siebie nawzajem generują lawinę, którą serwer ucina po przekroczeniu limitu nagłówków Received. W Microsoft 365 automatyczne przekazywanie na zewnątrz jest domyślnie zablokowane polityką antyspamową wychodzącą i kończy się odbiciem z kodem 5.7.520. Przekierowania jako ślad po włamaniu na skrzynkę firmowąW firmach najczęstszym powodem, dla którego zaglądamy do reguł przekazywania, nie jest wygoda, lecz incydent. Klasyczny scenariusz: ktoś przejmuje skrzynkę księgowości i zakłada regułę kopiującą korespondencję z ciągiem „faktur” na zewnętrzny adres, dodatkowo przenosząc oryginały do elementów usuniętych, żeby pracownik nic nie zauważył. Reguła bywa niewidoczna w Outlooku, a widoczna dopiero w interfejsie webowym lub w PowerShellu. Przeglądamy takie skrzynki, usuwamy obce reguły, sprawdzamy stacje robocze pod kątem złodzieja haseł i porządkujemy przekierowania po odejściu pracownika, żeby jego poczta trafiała do przełożonego, a nie w próżnię. Dyżurujemy całą dobę przez siedem dni w tygodniu, więc taki telefon o drugiej w nocy nie czeka do rana. |