| Termin | Definicja |
|---|---|
| SiS 300 / 301 | SiS 300/301 to wczesne modele kart graficznych tej firmy z przełomu wieków. Grafika zintegrowana z przełomu wiekówUkłady graficzne firmy SiS z tamtego okresu należały do trzeciego dużego gracza obok rozwiązań, które później zdominowały rynek. Charakterystyczne było łączenie funkcji grafiki z mostkiem północnym chipsetu, przez co karta nie miała własnej pamięci i korzystała z pamięci operacyjnej komputera, odbierając systemowi część i tak niewielkich wtedy zasobów. Numeracja z tej rodziny obejmowała zarówno rdzeń rysujący, jak i towarzyszący mu układ odpowiedzialny za wyprowadzenie obrazu, w tym za obsługę drugiego wyjścia i sygnału telewizyjnego. Nie warto przywiązywać się do katalogowych taktowań, bo w wersjach zintegrowanych zależały one od konkretnej płyty głównej i ustawień producenta. Dlaczego takie układy wciąż spotyka się w warsztacieSprzęt z grafiką tej klasy nadal pracuje w miejscach, gdzie liczy się nie wydajność, lecz zgodność: przy maszynach sterowanych przez komputer z portem równoległym, przy wagach, kasach i urządzeniach pomiarowych z autorskim oprogramowaniem. Wymiana takiego komputera oznacza wymianę całej linii, więc właściciele wolą go naprawiać. Problem w tym, że sterowniki powstawały dla systemów, które dawno straciły wsparcie, a nowszy Windows albo w ogóle nie ma dla nich sterownika, albo działa wyłącznie w trybie podstawowym z niską rozdzielczością. Do tego dochodzi wyjście analogowe, które trzeba dziś podłączać do monitorów mających wyłącznie złącza cyfrowe, co wymaga przejściówek aktywnych. Objawy awarii wiekowych układów graficznychTypowe symptomy to pionowe lub poziome pasy na ekranie, przekłamania kolorów, zawieszenie obrazu po kilkunastu minutach pracy oraz brak obrazu przy prawidłowo pracujących wentylatorach. Przyczyną bywają wyschnięte kondensatory na płycie, popękane spoiny pod układem po latach cykli grzania i chłodzenia albo zatkany radiator. Zdarza się, że komputer działa, a obraz znika tylko przy wyższej rozdzielczości, co wskazuje na uszkodzenie układu wyprowadzającego sygnał, a nie samego rdzenia graficznego. Utrzymanie sprzętu, którego nie da się po prostu wymienićPrzy takich zgłoszeniach zwykle nie chodzi o modernizację, tylko o utrzymanie działającego stanowiska tak długo, jak to możliwe. Wymieniamy kondensatory, czyścimy i wymieniamy pasty oraz podkładki termiczne, a gdy płyta nie nadaje się do naprawy, szukamy zgodnego zamiennika albo przenosimy stare oprogramowanie do maszyny wirtualnej na nowszym komputerze, zachowując dostęp do portów sprzętowych. Zastrzegamy, że nie zajmujemy się sprzętem Apple, natomiast pozostałe konstrukcje przyjmujemy bez ograniczeń wiekowych. |