| Termin | Definicja |
|---|---|
| słabe hasła bez wymuszania złożoności | Słabe hasła bez wymuszania złożoności to poważna luka ułatwiająca przejęcie konta metodą zgadywania. Na czym polega problem słabych hasełSłabe hasła bez wymuszania złożoności to sytuacja, w której system pozwala użytkownikowi ustawić krótkie, łatwe do odgadnięcia albo wielokrotnie używane hasło. Przykładami są ciągi takie jak „123456”, „qwerty”, „admin”, nazwa użytkownika, nazwa firmy, imię dziecka lub rok urodzenia. Problem nie polega wyłącznie na tym, że takie hasło może zostać odgadnięte przez człowieka. Jest ono również podatne na automatyczne próby logowania wykonywane przez programy, które sprawdzają popularne słowa, znane kombinacje oraz hasła ujawnione wcześniej w innych wyciekach. Brak wymuszania złożoności oznacza, że aplikacja lub system nie sprawdza odpowiednio długości i jakości hasła podczas jego ustawiania albo zmiany. Użytkownik może wtedy wybrać hasło wygodne do zapamiętania, lecz pozbawione rzeczywistej odporności. Szczególnie niebezpieczne jest stosowanie tego samego hasła do poczty, konta Microsoft lub Google, zakupów internetowych, bankowości i logowania do komputera. Przejęcie jednego serwisu może ujawnić dane umożliwiające atak na pozostałe konta. Jak przebiega zgadywanie i automatyczne łamanieAtakujący nie musi od razu przeszukiwać wszystkich możliwych kombinacji znaków. W praktyce często zaczyna od słowników popularnych haseł, danych znalezionych w profilach społecznościowych, nazw miejsc, drużyn sportowych i schematów takich jak „Haslo123” albo „Kasia2024”. Program może też testować warianty różniące się wielką literą, cyfrą lub znakiem na końcu. Jeżeli hasło opiera się na przewidywalnym słowie i prostym dodatku, sama obecność cyfry oraz znaku specjalnego nie zapewnia wystarczającej ochrony. Po wycieku bazy danych przestępcy mogą wykonywać tak zwane ataki credential stuffing, czyli sprawdzać pary login–hasło w wielu innych usługach. Skuteczność takiego ataku wynika z ponownego używania haseł, a nie z błędu w każdym zaatakowanym serwisie. Innym zagrożeniem jest phishing, w którym użytkownik sam wpisuje hasło na stronie podszywającej się pod prawdziwy panel logowania. Nawet długie hasło może zostać w ten sposób ujawnione, dlatego sama polityka złożoności nie zastępuje ostrożności, uwierzytelniania wieloskładnikowego i ochrony przed fałszywymi stronami. Bezpieczny system powinien ograniczać liczbę nieudanych prób, stosować opóźnienia lub czasowe blokady oraz rejestrować podejrzane logowania. Takie mechanizmy utrudniają masowe zgadywanie, ale nie naprawiają problemu słabego hasła. Ważne jest także przechowywanie haseł po stronie serwera w postaci odpornej na szybkie odtwarzanie, z użyciem przeznaczonych do tego funkcji kryptograficznych i unikalnych wartości soli. Zwykłe zapisanie haseł w pliku tekstowym byłoby poważnym błędem projektowym, ponieważ włamanie do serwera ujawniłoby wszystkie dane logowania. Jak tworzyć i egzekwować bezpieczniejsze hasłaPodstawową ochroną jest odpowiednia długość hasła. Długie hasło lub fraza złożona z kilku niezależnych słów może być łatwiejsza do zapamiętania niż krótki przypadkowy ciąg znaków, a jednocześnie trudniejsza do sprawdzenia przez automatyczny słownik. Hasła powinny być unikalne dla każdego konta. Dobrym rozwiązaniem jest menedżer haseł, który generuje losowe wartości, przechowuje je w zaszyfrowanym magazynie i uzupełnia właściwe hasło tylko w wybranej usłudze. Polityka haseł powinna odrzucać hasła oczywiście popularne, zawierające login, nazwę organizacji, powtarzalne ciągi oraz dane łatwe do powiązania z użytkownikiem. Nie należy jednak ograniczać hasła wyłącznie do kilku arbitralnych reguł, ponieważ użytkownicy często obchodzą takie wymagania przewidywalnymi zamianami, na przykład zastępując literę „a” znakiem „@”. Istotniejsze są długość, niepowtarzalność i brak obecności w znanych listach haseł. System powinien umożliwiać wklejanie haseł z menedżera, ponieważ blokowanie tej funkcji utrudnia korzystanie z losowych wartości. Zmiana hasła powinna nastąpić natychmiast po podejrzeniu jego ujawnienia, po potwierdzonym incydencie albo po wykryciu użycia tej samej wartości w wielu miejscach. Wymuszanie okresowej zmiany wszystkich haseł bez powodu może prowadzić do tworzenia krótkich wariantów poprzedniego hasła, dlatego ważniejsze jest reagowanie na konkretne ryzyko. Dodatkową warstwę ochrony zapewnia uwierzytelnianie wieloskładnikowe, zwłaszcza z użyciem aplikacji uwierzytelniającej, klucza bezpieczeństwa lub innego niezależnego składnika. Diagnostyka zabezpieczeń w laptopie i komputerzeNa komputerze warto sprawdzić, czy konto użytkownika nie korzysta z hasła domyślnego, wspólnego dla kilku osób albo używanego również w serwisach internetowych. Należy przejrzeć konta lokalne, uprawnienia administratora, zapisane dane logowania w przeglądarce oraz ustawienia automatycznego logowania. Jeśli komputer jest używany przez kilka osób, każda z nich powinna mieć osobne konto, a konto administratora nie powinno służyć do codziennej pracy bez potrzeby. Hasła do systemu, poczty i usług internetowych nie powinny być zapisywane na kartkach przy stanowisku ani przekazywane innym osobom w wiadomościach. Warszawskie Pogotowie Komputerowe zajmuje się profesjonalną naprawą laptopów, komputerów PC i podzespołów, a w ramach diagnostyki można również sprawdzić podstawowe ustawienia kont użytkowników oraz przywrócić bezpieczny sposób logowania po podejrzeniu przejęcia hasła. Przy takim podejrzeniu samo ustawienie nowego hasła na zainfekowanym komputerze może być niewystarczające. Najpierw należy ocenić, czy system nie zawiera złośliwego oprogramowania rejestrującego klawisze, nieznanych programów zdalnego dostępu lub podejrzanych rozszerzeń przeglądarki. Po zmianie hasła warto zakończyć aktywne sesje na wszystkich urządzeniach, usunąć nieznane metody odzyskiwania konta i włączyć powiadomienia o nowych logowaniach. Trzeba też zaktualizować hasła w usługach, w których używano tej samej wartości, zaczynając od poczty elektronicznej, ponieważ skrzynka często służy do resetowania dostępu do innych kont. Takie działania ograniczają skutki incydentu i pomagają ustalić, czy problem dotyczył wyłącznie jednego konta, czy całego środowiska użytkownika. |