Serwisanci dostępni teraz · czynne całą dobę, także w weekendy i świętaWarszawa i okolice · dojazd bezpłatny
Darmowa diagnoza laptopa
Darmowa diagnoza laptopa
Dojazd do klienta bezpłatnie
Dojazd do klienta bezpłatnie
Laptopy zastępcze bezpłatnie
Laptopy zastępcze bezpłatnie
Odbiór i zwrot sprzętu bezpłatnie
Odbiór i zwrot sprzętu bezpłatnie

SQL Server 1.1

Termin Definicja
SQL Server 1.1

SQL Server 1.1 to kolejne wczesne wydanie tego serwera dla platformy OS/2.

Serwer bazodanowy z czasów OS/2

Wczesne wydania SQL Server powstały w innej epoce niż dzisiejsze instalacje na Windows Server. Silnik działał wtedy na systemie OS/2, obsługiwał protokoły sieciowe rodem z sieci lokalnych tamtych lat i był rozwijany we współpracy z firmą Sybase, z której kodu wyrósł. Klienci łączyli się z nim przez biblioteki DB-Library, a nie przez późniejsze ODBC czy OLE DB, które dopiero miały nadejść.

Nie podajemy tu numerów kompilacji ani dat dziennych, bo dokumentacja tak starych wydań jest szczątkowa i łatwo o pomyłkę. Praktycznie liczy się to, że mówimy o systemie sprzed ery T-SQL w dzisiejszej postaci, bez wielu mechanizmów, które dziś uznaje się za oczywiste.

Dlaczego to wciąż bywa problem, a nie ciekawostka

Archaiczne bazy nie zniknęły. W polskich firmach nadal spotyka się dane produkcyjne w formatach z lat dziewięćdziesiątych: pliki DBF po Clipperze i FoxPro, dumpy starych serwerów, kopie na taśmach i dyskietkach, a czasem cały komputer trzymany wyłącznie po to, by dało się odczytać archiwum sprzed dwóch dekad. Zgłoszenia wyglądają identycznie: urząd skarbowy albo audyt prosi o dane sprzed lat, a jedyna maszyna, która je otwierała, właśnie padła.

Odczyt takich zasobów wymaga zwykle warstwy pośredniej: uruchomienia starego systemu w maszynie wirtualnej, konwersji formatu do postaci pośredniej i dopiero wtedy importu do współczesnego silnika bazodanowego.

Pułapki przy odczycie archiwalnych baz

Największe kłopoty sprawia kodowanie polskich znaków, bo dane sprzed lat bywają zapisane w stronach kodowych, których dzisiejsze narzędzia nie rozpoznają automatycznie i zamiast nazwisk pojawiają się krzaki. Drugi problem to nośniki, bo dyski z tamtych lat mają zatarte łożyska, a taśmy się rozwarstwiają. Trzeci to sterowniki, bo współczesny Windows nie ma jak porozmawiać z serwerem mówiącym wyłącznie protokołami sprzed lat. Zdarza się też, że baza jest technicznie sprawna, ale brakuje aplikacji klienckiej, która nadawała jej sens.

Ratowanie starych danych firmowych

Przyjmujemy takie zlecenia od firm regularnie. Kopiujemy nośnik sektor po sektorze, zanim cokolwiek próbujemy otwierać, uruchamiamy archaiczne środowisko w wirtualizacji i wyciągamy dane do formatu, który da się dziś otworzyć w arkuszu albo zaimportować do bieżącego systemu handlowego. Wdrażamy i serwisujemy oprogramowanie handlowe, więc migracja zwykle kończy się na działającej bazie w aktualnym programie, a nie na samym zrzucie plików. Na czas prac udostępniamy laptopa zastępczego, żeby biuro nie stanęło.

+48 22 100 48 29Zadzwoń teraz · serwisant w 1 godzinę