| Termin | Definicja |
|---|---|
| struktura MSG | Struktura MSG to sposób zapisu wiadomości w formacie natywnym dla programu Outlook. Co naprawdę siedzi w pliku MSGPlik z rozszerzeniem .msg nie jest tekstem, tylko binarnym kontenerem w formacie Compound File Binary, tym samym, na którym opierały się stare dokumenty .doc i .xls. W środku znajduje się miniaturowy system plików ze strumieniami i katalogami. Właściwości wiadomości leżą w strumieniach o nazwach zaczynających się od __substg1.0_, po których następuje ośmioznakowy kod szesnastkowy: cztery cyfry identyfikują właściwość MAPI, kolejne cztery jej typ danych. Temat kryje się pod znacznikiem 0037, treść tekstowa pod 1000, a komplet oryginalnych nagłówków transportowych pod 007D. Typ 001F oznacza łańcuch Unicode, 001E starszy łańcuch jednobajtowy. Odbiorcy trafiają do osobnych katalogów __recip_version1.0_, a każdy załącznik do własnego __attach_version1.0_. MSG kontra EML — dwa różne światyPlik .eml to po prostu wiadomość MIME zapisana tak, jak przeszła przez serwer: czytelne nagłówki, pusta linia, treść. Otworzy go dowolny edytor tekstu i praktycznie każdy program pocztowy. MSG jest natomiast zrzutem obiektu z magazynu MAPI, więc niesie rzeczy, których MIME nie ma: status przeczytania, flagi zadań, kategorie, dane formularza głosowania czy właściwości nazwane specyficzne dla wtyczek. Ma to konsekwencję praktyczną — wiadomość wyeksportowana do MSG i zaimportowana z powrotem do Outlooka zachowa więcej metadanych niż ta sama wiadomość przepuszczona przez EML, ale w Thunderbirdzie czy w kliencie na telefonie MSG jest bezużyteczny bez konwertera. Kiedy załącznik okazuje się nie do otwarciaNajczęstszy scenariusz w firmie: ktoś przesyła dalej wiadomość jako załącznik, odbiorca pracuje na Thunderbirdzie albo w przeglądarce i widzi plik, którego system nie potrafi obsłużyć. Windows bez zainstalowanego Outlooka nie ma czym otworzyć MSG — aplikacja Poczta nigdy tego formatu nie wspierała. Ratunkiem są konwertery pokroju msgconvert z perlowego modułu Email::Outlook::Message albo przeglądarki plików MSG działające bez pakietu Office. Drugi kłopot to kodowanie. Starsze pliki zapisane w wariancie ANSI pokazują polskie znaki jako krzaki, gdy trafią na maszynę z inną stroną kodową. Zdarza się też uszkodzenie samego kontenera przy kopiowaniu z pełnego dysku albo przerwanym transferze sieciowym — plik ma poprawny rozmiar, ale struktura katalogów w środku jest niespójna i Outlook zgłasza, że nie można otworzyć zestawu folderów. Ratowanie korespondencji i migracja skrzynekZgłoszenia z tej kategorii zwykle sprowadzają się do jednego z dwóch zadań. Pierwsze to wyciągnięcie treści z plików MSG leżących na dysku po firmie, która przestała używać Outlooka — rozkładamy je wtedy na treść i załączniki i przekładamy do formatu czytelnego w nowym programie. Drugie to naprawa uszkodzonego archiwum PST lub OST, z którego takie pliki pochodzą; przy poważniejszych uszkodzeniach pracujemy na kopii, nigdy na oryginale. Sprzęt odbieramy spod wskazanego adresu własnym samochodem i tak samo odwozimy po zakończeniu pracy, bez pośrednictwa firm kurierskich. |