| Termin | Definicja |
|---|---|
| szacunek dla czasu odbiorcy | Szacunek dla czasu odbiorcy to formułowanie treści zwięźle i bez zbędnych dygresji. Zwięzłość jako parametr techniczny wiadomościSzacunek dla czasu odbiorcy zaczyna się na poziomie mierzalnym. Temat wiadomości widoczny na liście skraca się zwykle po kilkudziesięciu znakach, a na ekranie telefonu jeszcze wcześniej, więc sens musi zmieścić się na początku, nie w końcówce zdania. Pierwsza linia treści bywa wyświetlana jako zapowiedź obok tematu, dlatego rozpoczynanie listu od formuły powitalnej marnuje najbardziej widoczne miejsce. Sama treść czytana jest w wąskim panelu odczytu o szerokości kilkuset pikseli. Akapit dłuższy niż pięć wierszy zamienia się tam w ścianę tekstu, a najważniejsza prośba schowana w ostatnim zdaniu trzeciego akapitu ma realną szansę zostać przeoczona. Załącznik czy odsyłacz, i co przechodzi przez filtryWysyłanie ciężkich plików bezpośrednio w wiadomości jest kosztowne dla obu stron: typowy limit na jedną wiadomość zamyka się w granicach dwudziestu megabajtów, a kodowanie załącznika powiększa go o mniej więcej jedną trzecią, więc plik ważący piętnaście megabajtów potrafi zostać odrzucony. Odsyłacz do pliku w chmurze rozwiązuje problem i pozwala zaktualizować dokument bez wysyłania poprawionej wersji. Format też ma znaczenie. Archiwa z rozszerzeniem zabezpieczonym hasłem bywają blokowane przez filtry, bo nie da się ich przeskanować, a plik wykonywalny nie przejdzie praktycznie nigdzie. Dokument wysłany jako PDF otworzy się identycznie u każdego, podczas gdy plik edytowalny u odbiorcy z innym pakietem biurowym potrafi rozjechać się w układzie. Nawyki, które kosztują innych najwięcejOdpowiedź do wszystkich w korespondencji z kilkudziesięcioma adresatami mnoży wiadomości w skrzynkach ludzi, których sprawa nie dotyczy. Podobnie działa wysyłanie kilku krótkich listów zamiast jednego uporządkowanego oraz zmiana tematu w trakcie wątku, przez którą rozmowa rozpada się w widoku konwersacji i nie da się jej później odnaleźć wyszukiwarką. Osobna kategoria to skany. Strona zeskanowana w sześciuset punktach na cal i zapisana jako obraz potrafi ważyć kilkanaście megabajtów, choć w trzystu punktach z rozpoznaniem tekstu zajmie kilkaset kilobajtów i będzie przeszukiwalna. Odbiorca dostaje wtedy dokument, w którym może wyszukać numer faktury, zamiast przewijać kartkę po kartce. Ustawienia sprzętu i poczty, które oszczędzają cudzy czasW biurach konfigurujemy urządzenia wielofunkcyjne tak, aby skan trafiał od razu do lekkiego, przeszukiwalnego pliku, a nie do kilkunastomegabajtowego obrazu. Porządkujemy podpisy z kompletem danych kontaktowych, ustawiamy automatyczne odpowiedzi na czas nieobecności i reguły segregujące pocztę przychodzącą, dzięki czemu sprawy pilne nie giną wśród powiadomień. Przy okazji sprawdzamy zajętość skrzynek, bo przepełniona skrzynka odbija korespondencję i zmusza nadawcę do wysyłania jej po raz drugi. |