| Termin | Definicja |
|---|---|
| Szybkość czytania | Szybkość czytania to tempo, w jakim przeciętny odbiorca przyswaja treść tekstu. Ile słów na minutę czyta dorosły odbiorcaCiche czytanie tekstu ciągłego w języku ojczystym mieści się u dorosłych mniej więcej w przedziale dwustu do dwustu pięćdziesięciu słów na minutę, przy czytaniu ze zrozumieniem i bez pośpiechu. Czytanie na głos jest wolniejsze, bo ogranicza je tempo mowy. Tekst techniczny, z terminologią i liczbami, spowalnia dodatkowo, ponieważ wymaga cofania się wzrokiem do wcześniejszych fragmentów. Na tej podstawie liczy się szacowany czas lektury pokazywany przy artykułach: liczbę słów dzieli się po prostu przez przyjęte tempo. Warto pamiętać, że to wartość przeciętna dla tekstu prozatorskiego. Przy instrukcji obsługi, umowie albo komunikacie błędu żadna z tych liczb nie ma zastosowania, bo tam czyta się każde słowo osobno. Skanowanie ekranu zamiast lektury linijka po linijceOdbiorca strony internetowej albo wiadomości w skrzynce rzadko czyta od początku do końca. Najpierw omiata wzrokiem nagłówki, wyróżnienia i początki akapitów, a decyzję o dalszej lekturze podejmuje w kilka sekund. Dlatego najważniejsza informacja musi stać w pierwszym zdaniu akapitu, a nie w podsumowaniu na dole, i dlatego śródtytuły opisujące zawartość sekcji działają lepiej niż efektowne hasła. Temat wiadomości i widoczny przy nim fragment treści oceniane są jeszcze szybciej, bo konkurują z kilkudziesięcioma innymi pozycjami na liście. Praktyczny wniosek jest prosty: skrócenie tekstu o jedną trzecią zwykle podnosi liczbę osób, które dotrą do końca, bardziej niż jakakolwiek zmiana czcionki. Długość wiersza, kontrast i zmęczenie wzrokuNa czytelność wpływają parametry, które łatwo zmierzyć. Wiersz liczący od pięćdziesięciu do siedemdziesięciu kilku znaków czyta się najwygodniej, bo oko trafia bez wysiłku na początek kolejnej linii; tekst rozciągnięty na całą szerokość monitora dwudziestosiedmiocalowego gubi się przy każdym powrocie. Odstęp między wierszami rzędu półtorej wysokości pisma rozdziela linie na tyle, żeby nie zlewały się w blok. Zbyt niski kontrast, popularny w jasnoszarym tekście na białym tle, męczy szybciej niż mała czcionka, którą przynajmniej da się powiększyć skrótem Ctrl i plus. Kiedy męczy nie tekst, lecz matrycaCzęsta skarga na zmęczenie oczu przy czytaniu nie ma nic wspólnego z typografią. Winne bywa migotanie podświetlenia sterowanego impulsowo przy niskiej jasności, uszkodzona przetwornica podświetlenia dająca nierówny obraz, przetarta warstwa antyodblaskowa albo matryca o niskiej jasności ustawiona naprzeciw okna. Zdarzają się też ustawienia systemowe: skalowanie interfejsu niedopasowane do rozdzielczości sprawia, że litery są rozmyte na całym ekranie. Rozpoznajemy takie przypadki podczas bezpłatnej diagnozy, wymieniamy matryce na zgodne parametrami i podpowiadamy, kiedy problem rozwiąże sama zmiana ustawień, a kiedy potrzebna jest część. |