| Termin | Definicja |
|---|---|
| włamanie się do danych na dysku | Podejrzenie nieautoryzowanego dostępu do danych na dysku wymaga natychmiastowej zmiany haseł, sprawdzenia dziennika zdarzeń systemu Windows oraz przeskanowania komputera programem antywirusowym — w poważniejszych przypadkach konieczna jest analiza śledcza dysku. Włamanie się do danych na dysku — czym jest i co może oznaczaćWłamanie się do danych na dysku oznacza podejrzenie, że osoba nieuprawniona uzyskała dostęp do plików zapisanych na komputerze, skopiowała je, zmieniła ich zawartość albo próbowała zablokować możliwość korzystania z nich. Nie zawsze musi to oznaczać fizyczne otwarcie obudowy lub wyjęcie nośnika. Do naruszenia danych może dojść również zdalnie, na przykład po przejęciu konta użytkownika, wykorzystaniu szkodliwego programu, odgadnięciu hasła albo uzyskaniu dostępu do komputera pozostawionego bez blokady ekranu. Samo pojawienie się podejrzanego pliku, nietypowego komunikatu lub spowolnienia systemu nie potwierdza jeszcze włamania. Takie objawy mogą mieć także przyczyny techniczne, związane z awarią dysku, błędami systemu albo nieprawidłowo działającym oprogramowaniem. Dlatego ważne jest rozdzielenie przypuszczeń od faktów i zabezpieczenie komputera przed dalszym używaniem w sposób, który mógłby zatrzeć ślady zdarzenia. Szczególnej ostrożności wymagają dokumenty firmowe, dane klientów, skany dokumentów, informacje finansowe, zdjęcia oraz pliki przechowywane w folderach synchronizowanych z chmurą. W przypadku podejrzenia naruszenia nie powinno się pochopnie usuwać znalezionych plików, czyścić historii systemu ani instalować wielu przypadkowych programów ochronnych. Takie działania mogą utrudnić późniejszą ocenę tego, co wydarzyło się na komputerze. W pierwszej kolejności należy ograniczyć korzystanie z podejrzanego urządzenia, a z innego, zaufanego sprzętu zmienić hasła do poczty, bankowości, usług chmurowych i innych kont używanych na tym komputerze. Kontekst techniczny i sposoby odróżniania włamania od zwykłej awariiOcena możliwego włamania wymaga spojrzenia na kilka warstw działania komputera. Sprawdzany może być system Windows, konta użytkowników, uruchamiane procesy, zadania zaplanowane, reguły zapory, połączenia sieciowe oraz stan programów zabezpieczających. Istotne są także informacje zapisane w dziennikach zdarzeń. Mogą one wskazać między innymi nietypowe logowania, nieudane próby uwierzytelnienia, uruchomienie usługi o nieznanej nazwie lub zmianę ustawień bezpieczeństwa. Warto odróżnić trzy sytuacje, które bywają mylone. Pierwsza to zwykły problem techniczny, taki jak uszkodzenie systemu plików, zużycie nośnika, konflikt sterowników albo błąd aktualizacji. Druga to infekcja złośliwym oprogramowaniem, która może prowadzić do wykradania danych, przejęcia przeglądarki lub szyfrowania plików. Trzecia to faktyczne nieuprawnione użycie konta albo urządzenia, którego potwierdzenie wymaga zebrania wielu oznak, a nie tylko jednego komunikatu. Znaczenie ma również sposób przechowywania danych. Plik zapisany lokalnie na dysku podlega innym zagrożeniom niż dokument znajdujący się w katalogu synchronizowanym z usługą internetową. Jeżeli doszło do przejęcia konta, napastnik może uzyskać dostęp do kopii plików poza samym komputerem. Z tego powodu po zmianie haseł należy sprawdzić aktywne sesje, listę zalogowanych urządzeń, ustawione metody odzyskiwania konta oraz reguły automatycznego przekazywania wiadomości. Analiza nośnika powinna uwzględniać ochronę dowodów. W zależności od sytuacji przydatne może być wykonanie kopii bitowej, zabezpieczenie wybranych logów, ustalenie czasu modyfikacji plików i porównanie go z historią logowania. Nie każda domowa kontrola pozwala wiarygodnie ustalić przebieg zdarzenia, zwłaszcza gdy system był dalej używany, a dane tymczasowe zostały nadpisane. Przy podejrzeniu kradzieży poufnych informacji potrzebna może być bardziej formalna analiza śledcza, prowadzona z zachowaniem kolejności i powtarzalności czynności. Typowe problemy, błędy i objawy towarzyszące - włamanie się do danych na dyskuDo często spotykanych sygnałów należą nieznane programy uruchamiające się wraz z systemem, nowe konta użytkowników, zmienione ustawienia przeglądarki, nagłe wylogowania z usług internetowych oraz komunikaty o zmianie hasła, której nie wykonano. Niepokój mogą wzbudzać także pliki o niezrozumiałych nazwach, rozszerzenia dodane do dokumentów, znikające foldery, zmienione uprawnienia dostępu lub nietypowa aktywność sieciowa podczas bezczynności komputera. Niektóre objawy są mniej oczywiste. Może pojawić się wyłączenie ochrony antywirusowej, brak dostępu do ustawień bezpieczeństwa, blokowanie stron producentów programów ochronnych albo przekierowywanie wyszukiwań internetowych. Czasami problem dotyczy tylko jednego konta pocztowego lub jednego folderu synchronizowanego, mimo że komputer pozornie działa prawidłowo. W takim przypadku nie należy zakładać, że brak spowolnienia oznacza brak naruszenia. Błędem jest wpisywanie nowych haseł na potencjalnie przejętym komputerze. Jeżeli złośliwe oprogramowanie rejestruje znaki wprowadzane z klawiatury, nowe dane uwierzytelniające również mogą zostać przechwycone. Bezpieczniej jest skorzystać z innego urządzenia, włączyć uwierzytelnianie wieloskładnikowe, zakończyć obce sesje i sprawdzić powiadomienia dotyczące logowania. W razie podejrzenia dostępu do poczty należy zweryfikować nie tylko hasło, ale również ustawienia przekierowań, filtry i dodatkowe adresy odzyskiwania. Drugim częstym błędem jest natychmiastowe formatowanie dysku. Może ono usunąć część informacji potrzebnych do ustalenia przyczyny zdarzenia, a także utrudnić odzyskanie ważnych plików. Jeżeli dane są potrzebne, powinno się najpierw ustalić sposób wykonania bezpiecznej kopii, z uwzględnieniem ryzyka przeniesienia infekcji. Nie należy też podłączać nieznanych nośników USB ani uruchamiać podejrzanych załączników w celu sprawdzenia, co zawierają. Jeżeli komputer został zaszyfrowany, pojawiło się żądanie okupu albo zniknęły ważne dokumenty, trzeba zachować treść komunikatów, nazwy plików, godziny wystąpienia problemu i informacje o ostatnich działaniach użytkownika. Przydatne może być także odłączenie urządzenia od sieci, o ile nie spowoduje to utraty istotnych danych potrzebnych do dalszej analizy. W sytuacji dotyczącej danych osób trzecich lub działalności gospodarczej należy dodatkowo rozważyć obowiązki związane z ochroną informacji. Kiedy najlepiej zgłosić sprzęt do serwisu - włamanie się do danych na dyskuDo serwisu warto zgłosić komputer wtedy, gdy objawy wskazują na możliwość infekcji, przejęcia konta, nieautoryzowanej zmiany plików albo uszkodzenia nośnika, a samodzielne działania nie pozwalają bezpiecznie ocenić sytuacji. Dotyczy to zwłaszcza przypadków, w których system samoczynnie uruchamia programy, pliki otrzymują nowe rozszerzenia, ochrona zostaje wyłączona, występują nieznane logowania lub komputer traci dostęp do danych. Podczas zgłoszenia dobrze jest przekazać możliwie dokładny opis zdarzenia: kiedy zauważono problem, jakie pliki mogły zostać otwarte, czy używano wtedy poczty lub bankowości oraz czy po wystąpieniu objawów instalowano nowe programy. Pozwala to dobrać właściwy zakres kontroli. W zależności od sytuacji sprawdzane mogą być logi systemowe, autostart, procesy, zadania zaplanowane, stan ochrony, integralność plików systemowych, kondycja dysku i możliwość bezpiecznego odzyskania danych. W Warszawie takie przypadki przyjmuje Warszawskie Pogotowie Komputerowe 24/7, gdzie można zlecić ocenę laptopa lub komputera pod kątem podejrzanych zmian i problemów z dostępem do danych. Przed rozpoczęciem prac powinien zostać ustalony zakres czynności, sposób zabezpieczenia plików oraz informacja, czy priorytetem jest usunięcie zagrożenia, odzyskanie danych, czy możliwie dokładne odtworzenie przebiegu zdarzenia. Po zakończeniu analizy zalecana jest zmiana haseł na zaufanym urządzeniu, aktualizacja systemu i używanych programów, włączenie dodatkowego składnika logowania oraz uporządkowanie kopii zapasowych. Kopia powinna być przechowywana w sposób ograniczający możliwość jej usunięcia razem z głównymi plikami. Jeżeli podejrzenie dotyczy kradzieży danych, należy zachować wyniki diagnozy, listę wykonanych czynności i dostępne komunikaty, ponieważ mogą być potrzebne przy dalszym wyjaśnianiu sprawy. |