Serwisanci dostępni teraz · czynne całą dobę, także w weekendy i świętaWarszawa i okolice · dojazd bezpłatny
Darmowa diagnoza laptopa

Darmowa diagnoza laptopa

Dojazd do klienta bezpłatnie

Dojazd do klienta bezpłatnie

Laptopy zastępcze bezpłatnie

Laptopy zastępcze bezpłatnie

Odbiór i zwrot sprzętu bezpłatnie

Odbiór i zwrot sprzętu bezpłatnie

cls – wyczyszczenie ekranu

Termin Definicja
cls – wyczyszczenie ekranu

Polecenie cls czyści zawartość ekranu konsoli, pozostawiając czysty wiersz poleceń.

Co dokładnie robi polecenie czyszczące konsolę

W wierszu poleceń systemu Windows cls opróżnia bufor ekranu i przenosi kursor do lewego górnego rogu okna. W przeciwieństwie do przewijania w górę, po tej operacji poprzednia zawartość nie daje się już odzyskać kółkiem myszy — bufor zostaje wyczyszczony, nie tylko przesunięty. Polecenie nie ma parametrów, nie zmienia bieżącego katalogu, nie kasuje historii wpisywanych komend ani zmiennych środowiskowych. W PowerShellu ten sam skutek daje Clear-Host, dla którego cls jest aliasem, a w powłokach uniksowych polecenie clear. We wszystkich tych środowiskach działa też skrót Ctrl+L, wygodniejszy, bo nie wymaga zatwierdzenia klawiszem Enter.

Bufor okna, przewijanie i sekwencje sterujące

Konsola Windows przechowuje więcej wierszy, niż mieści się w oknie — rozmiar bufora ustawia się we właściwościach okna i domyślnie wynosi kilkaset linii. Gdy skrypt wypisuje dużo tekstu, najstarsze wiersze wypadają z bufora i przepadają, dlatego przy dłuższych diagnostykach lepiej przekierować wynik do pliku niż liczyć na przewijanie. Samo czyszczenie da się też wywołać sekwencją sterującą ANSI, którą nowsze wersje konsoli i Terminal Windows interpretują poprawnie; starsze środowiska wypisywały ją jako ciąg dziwnych znaków. Istotna różnica praktyczna: cls czyści to, co widać, ale nie przerywa działającego procesu i nie zwalnia pamięci — na zawieszony program pomaga dopiero Ctrl+C.

Kiedy wyczyszczenie ekranu bywa błędem

W skrypcie wsadowym umieszczonym na początku pliku cls potrafi zetrzeć komunikat o błędzie z poprzedniego kroku, którego operator nie zdążył przeczytać — to najczęstsze źródło frustracji przy diagnozowaniu cudzych skryptów. Drugi problem pojawia się przy przekierowaniu wyjścia do pliku: polecenie odnosi się do urządzenia konsoli, więc w logu zostawia albo nic, albo śmieci sterujące. Trzeci dotyczy sesji zdalnych — w połączeniu przez SSH czy sesji nieinteraktywnej czyszczenie ekranu bywa ignorowane, bo nie ma prawdziwego terminala. Warto również wiedzieć, że w oknie z zaznaczonym trybem szybkiej edycji przypadkowe kliknięcie zatrzymuje wypisywanie tekstu, co bywa mylone z zawieszeniem skryptu; odblokowuje to klawisz Enter lub Esc.

Praca w konsoli podczas diagnostyki komputera

Wiersz poleceń jest u nas podstawowym narzędziem przy naprawie systemu: sprawdzanie integralności plików systemowych, testy dysku, konfiguracja sieci i naprawa rozruchu odbywają się właśnie tam, często w środowisku odzyskiwania, gdzie nie ma pulpitu. Klientom, którzy próbują wykonywać takie polecenia samodzielnie na podstawie instrukcji z internetu, zwracamy uwagę, że część komend wymaga konsoli uruchomionej z prawami administratora — bez tego wykonują się pozornie i kończą cichym niepowodzeniem. Sprzęt do warsztatu odbieramy własnymi kierowcami, bez kosztu dla klienta.