| Termin | Definicja |
|---|---|
| statystyki poczty | Statystyki poczty to zbiorcze zestawienie wskaźników opisujących ruch pocztowy. Jakie liczby składają się na zestawienieStatystyki poczty dzielą się na dwie warstwy. Pierwsza pochodzi z serwera i mówi o technicznym losie przesyłki: ile wiadomości zostało przyjętych, ile odbito twardo z kodem odpowiedzi z rodziny 5xx, ile odłożono do ponowienia z kodem 4xx i ile utknęło w kolejce. Na serwerze pocztowym opartym o Postfiksa widać to wprost w logu, gdzie każdy wpis kończy się statusem sent, bounced albo deferred, a stan kolejki pokazuje polecenie mailq. Druga warstwa to wskaźniki marketingowe: odsetek otwarć, klikalność, liczba wypisów i zgłoszeń nadużyć. Skąd systemy wiedzą, że ktoś otworzył listOtwarcie nie jest zdarzeniem raportowanym przez protokół pocztowy. Wykrywa się je pośrednio, wstawiając w treść HTML przezroczysty obrazek o rozmiarze jednego piksela z unikalnym adresem — pobranie tego obrazka z serwera liczy się jako otwarcie. Kliknięcie mierzy się przez podmianę adresów na odnośniki przechodzące przez serwer zliczający, który dopiero potem przekierowuje odbiorcę pod docelowy adres. Reputację domeny nadawczej u największych operatorów śledzi się osobno, w narzędziach dla nadawców udostępnianych przez dostawców skrzynek. Dlaczego te wskaźniki kłamiąOdsetek otwarć jest dziś najmniej wiarygodną liczbą w całym zestawieniu. Klienci pocztowe domyślnie blokują pobieranie zewnętrznych obrazków, dopóki odbiorca sam nie kliknie paska z ostrzeżeniem, więc realne otwarcia nie zostają policzone. W drugą stronę działają bramki bezpieczeństwa: skanery sprawdzające załączniki i odnośniki pobierają obrazek i wchodzą na każdy link w wiadomości, generując otwarcia i kliknięcia, których nie wykonał żaden człowiek. Efekt bywa groteskowy — stuprocentowa klikalność w segmencie odbiorców korporacyjnych. Podobnie mylące są odbicia: adres nieistniejący daje odbicie twarde i trzeba go usunąć z bazy, natomiast pełna skrzynka albo chwilowa awaria po stronie odbiorcy to odbicie miękkie, po którym adres ma szansę zadziałać przy następnej wysyłce. Kasowanie takich adresów bez rozróżnienia po prostu obcina bazę. Raporty z systemu sprzedaży i drożna kolejkaFirmy najczęściej pytają nas nie o kampanie marketingowe, lecz o poczcie wychodzącej z własnych systemów: czy faktury i potwierdzenia zamówień na pewno wyszły i dotarły. Sprawdzamy wtedy logi wysyłki po stronie serwera, ustawiamy monitorowanie zapchanej kolejki i weryfikujemy wpisy uwierzytelniające domenę, bo to one najczęściej decydują o tym, czy korespondencja trafi do skrzynki odbiorczej. Przy wdrożeniach oprogramowania handlowego opartego o SQL Server konfigurujemy również raporty z modułów wysyłkowych, żeby dział obsługi widział listę dokumentów niedoręczonych. Pracujemy przez całą dobę, siedem dni w tygodniu, także przy awariach nocnych. |