| Termin | Definicja |
|---|---|
| Układ klawiszy NL (niderlandzki) | Układ klawiszy NL (niderlandzki) to lokalny wariant QWERTY stosowany w Holandii. Układ niderlandzki w praktyce codziennejWindows ma w spisie układów pozycję odpowiadającą Holandii, ale jest to jeden z tych układów, których w samym kraju prawie nikt nie używa. Na rynku niderlandzkim dominują klawiatury z nadrukiem amerykańskim, obsługiwane układem międzynarodowym opartym na rozkładzie amerykańskim. Powód jest praktyczny: język niderlandzki nie ma własnych liter spoza alfabetu łacińskiego, potrzebuje natomiast znaków z akcentami w wyrazach zapożyczonych, a te wygodnie wpisuje się klawiszami martwymi. Efekt jest taki, że laptop sprowadzony z Holandii ma fizycznie klawiaturę wyglądającą jak amerykańska, a nie jak niemiecka czy francuska. Klawisze martwe i skąd biorą się dziwne cudzysłowyW układzie międzynarodowym apostrof, cudzysłów, akcent słaby, tylda i daszek nie wpisują się natychmiast. Czekają na kolejny klawisz, żeby złożyć znak diakrytyczny: apostrof i litera e dają literę z akcentem ostrym, cudzysłów i litera e literę z dwukropkiem. Aby uzyskać sam apostrof, trzeba po nim nacisnąć spację. To zachowanie jest najczęstszym powodem zgłoszeń, w których użytkownik twierdzi, że klawiatura psuje pisownię: w polu hasła znak nie pojawia się od razu, a przy szybkim pisaniu tekst wychodzi z podwójnymi znakami. Rozwiązaniem jest przełączenie na inny układ, a nie wymiana sprzętu. Konflikt z polskim układem programistyNa komputerze w Polsce układ amerykański z rozszerzeniem międzynarodowym gryzie się z polskim układem programisty, bo oba wykorzystują prawy klawisz Alt do składania znaków. Po dodaniu obu układów do listy pojawia się skrót przełączający je klawiszami Windows i spacja oraz starsza kombinacja lewego Alt z Shiftem, wywoływana przypadkiem dziesiątki razy dziennie. Efektem jest znikająca polska litera przy próbie wpisania znaku z ogonkiem. Listę układów porządkuje się w ustawieniach języka, usuwając wszystkie zbędne pozycje i pozostawiając wyłącznie polski układ programisty. Warto też sprawdzić układ przypisany do ekranu logowania, bo bywa inny niż w sesji użytkownika. Sprzęt sprowadzony z zagranicy w polskim biurzeLaptopy z importu trafiają do nas najczęściej z trzema problemami naraz: nietypowym nadrukiem klawiszy, wersją systemu w obcym języku i klawiszem Enter o innym kształcie, przez co polskie znaki użytkownik trafia na oślep. Wymieniamy w takich maszynach klawiatury na wersje z polskim nadrukiem, o ile dostępna jest część pasująca do konkretnej obudowy, a gdy jej nie ma, ustawiamy układ programisty i naklejamy oznaczenia. Sprzęt odbieramy spod wskazanego adresu i odwozimy po naprawie własnym transportem, bez pośrednictwa firm kurierskich. |