| Termin | Definicja |
|---|---|
| wiadomość ostrzegawcza | Wiadomość ostrzegawcza informuje odbiorcę o istotnym zagrożeniu lub problemie. Sygnał, który ma zatrzymać odbiorcę na sekundęWiadomość ostrzegawcza to komunikat wyróżniony wizualnie i umieszczony tam, gdzie użytkownik musi go zobaczyć przed podjęciem działania. W poczcie firmowej najczęściej przybiera postać kolorowego paska doklejanego automatycznie do treści listu przez regułę transportu na serwerze Exchange — pasek informuje, że nadawca jest spoza organizacji albo że wiadomość zawiera odnośnik do niesprawdzonej witryny. Technicznie to wstawka HTML dodawana przed oryginalną treścią, więc pojawia się także w odpowiedziach i cytowaniach, o ile reguła tego nie wycina. W systemie operacyjnym odpowiednikiem są okna z żółtym lub czerwonym akcentem: filtr reputacji plików pobranych z sieci, monit kontroli konta użytkownika przy podnoszeniu uprawnień oraz komunikat o niezaufanym certyfikacie witryny. Ostrzeżenie a błąd i informacjaRozróżnienie nie jest kosmetyczne. Poziom informacyjny odnotowuje fakt, poziom ostrzeżenia mówi, że operacja się powiodła, ale coś odbiega od normy i może skończyć się awarią, a poziom błędu oznacza, że działanie się nie udało. W Dzienniku zdarzeń Windows widać to jako trzy osobne typy wpisów i filtrowanie po nich jest pierwszym krokiem przy diagnostyce. Klasyczne ostrzeżenie, którego nie wolno lekceważyć, to wpis od kontrolera dysku o powtórzonej próbie odczytu albo komunikat o niskim miejscu na woluminie z bazą danych — samo w sobie nie zatrzymuje pracy, ale zapowiada zatrzymanie. Problemem projektowym jest inflacja ostrzeżeń. Jeśli użytkownik widzi taki sam pasek przy każdej wiadomości, przestaje go czytać po tygodniu — dokładnie tak jak z komunikatem o niezaufanym certyfikacie, który w wielu firmach klika się odruchowo. Gdzie ten mechanizm zawodziPasek ostrzegawczy doklejany do treści psuje wiadomości podpisane cyfrowo — modyfikacja treści po podpisaniu unieważnia podpis i odbiorca dostaje informację o naruszeniu integralności. Bywa też, że pasek dodaje się wielokrotnie w długim wątku, aż połowa listu to same ostrzeżenia. Osobna kategoria to komunikaty fałszywe: strony wyświetlające podrobione okno alarmowe z numerem infolinii i sygnałem dźwiękowym, blokujące przeglądarkę w trybie pełnoekranowym. Takie okno zamyka się klawiszem F11 i skrótem Alt+F4, a nie przez telefon pod podany numer — pod tym numerem czeka oszust proszący o zdalny dostęp do komputera. Reagowanie na alarmy, których nikt nie umie zinterpretowaćSporo zgłoszeń zaczyna się od zdania: wyskoczyło mi coś czerwonego. Rozdzielamy wtedy prawdziwe ostrzeżenia sprzętowe od socjotechniki — sprawdzamy dziennik systemu, atrybuty SMART nośnika i temperatury, a jednocześnie weryfikujemy, czy w przeglądarce nie siedzi rozszerzenie generujące fałszywe alarmy. Firmom ustawiamy reguły oznaczania poczty zewnętrznej tak, żeby nie łamały podpisów i nie mnożyły się w wątkach. |