| Termin | Definicja |
|---|---|
| wskaźnik kliknięć | Wskaźnik kliknięć to odsetek odbiorców, którzy kliknęli w odnośnik zawarty w wiadomości. Wskaźnik kliknięć jako miara reakcji odbiorcówWskaźnik kliknięć opisuje, jaka część osób mających kontakt z daną wiadomością wykonała działanie polegające na kliknięciu umieszczonego w niej odnośnika. W praktyce pozwala sprawdzić, czy treść, temat wiadomości, rozmieszczenie przycisków oraz przedstawiona propozycja skłoniły odbiorców do przejścia dalej. Nie mierzy więc samego faktu wyświetlenia komunikatu, lecz reakcję wymagającą aktywności użytkownika. Wynik przedstawia się najczęściej jako procent. Jeżeli wiadomość została dostarczona do określonej grupy osób, a część z nich kliknęła link, stosuje się porównanie liczby kliknięć do przyjętej podstawy obliczeń. W zależności od używanego narzędzia może być brana pod uwagę liczba wszystkich dostarczonych wiadomości, liczba wiadomości otwartych albo liczba unikalnych odbiorców. Z tego powodu sam procent bez informacji o metodzie liczenia może prowadzić do błędnych wniosków. Znaczenie wskaźnika zależy również od celu komunikacji. W newsletterze informacyjnym oczekuje się przejścia do artykułu, w wiadomości promującej usługę istotne będzie zapoznanie się z ofertą, a w komunikacie transakcyjnym kliknięcie może prowadzić do sprawdzenia statusu zgłoszenia. Ta sama wartość nie musi oznaczać podobnego poziomu skuteczności w każdym z tych przypadków. Wskaźnik kliknięć na tle otwarć i konwersjiWskaźnik kliknięć warto analizować razem z innymi miarami. Wskaźnik otwarć informuje, czy odbiorca zapoznał się z wiadomością lub przynajmniej ją otworzył w sposób zarejestrowany przez system. Kliknięcie jest kolejnym etapem, który może nastąpić dopiero po zainteresowaniu treścią. Konwersja oznacza natomiast wykonanie właściwego celu, na przykład wysłanie formularza, zapisanie się na konsultację, pobranie materiału albo zgłoszenie potrzeby kontaktu. Możliwa jest sytuacja, w której wiadomość ma dużo otwarć, lecz mało kliknięć. Może to wskazywać, że temat przyciąga uwagę, ale zawartość nie przekazuje wystarczająco jasnej korzyści albo odnośnik jest słabo widoczny. Zdarza się także odwrotny przypadek: niewielka liczba otwarć przy stosunkowo dobrym udziale kliknięć wśród osób, które zapoznały się z treścią. Wtedy problemem może być temat wiadomości, moment wysyłki lub niedopasowanie grupy odbiorców. Nie należy utożsamiać kliknięcia z osiągnięciem celu biznesowego. Przejście na stronę nie oznacza jeszcze zapoznania się z całą ofertą ani wykonania kolejnego działania. Przydatne jest zatem zestawienie danych z wiadomości z informacjami o zachowaniu na stronie, rejestracją formularzy i jakością pozyskanych kontaktów. Dopiero taki ciąg zdarzeń pokazuje, czy zainteresowanie przełożyło się na praktyczny rezultat. W porównaniach należy zachować spójność. Sens ma zestawianie podobnych kampanii, kierowanych do zbliżonych grup i realizujących podobne cele. Porównanie wiadomości powitalnej z komunikatem dotyczącym przerwy technicznej może być mało użyteczne, nawet gdy oba przekazy zawierają odnośnik. Warto uwzględnić długość treści, liczbę linków, urządzenia odbiorców i rodzaj użytego wezwania do działania. Typowe problemy z interpretacją wskaźnika kliknięćJednym z częstych problemów jest niejasna definicja kliknięcia. Niektóre systemy rejestrują każde przejście, a inne próbują wskazać tylko unikalnych użytkowników. Wielokrotne kliknięcie tej samej osoby może zawyżyć liczbę zdarzeń, szczególnie gdy odnośnik prowadzi do instrukcji, dokumentu lub strony, na której trzeba ponownie wykonać działanie. Przed wyciągnięciem wniosków należy sprawdzić, czy analizowane są kliknięcia łączne, czy unikalne. Na wynik mogą wpływać programy pocztowe, zabezpieczenia oraz automatyczne skanowanie odnośników. W środowiskach firmowych link może zostać sprawdzony przez system ochrony jeszcze przed rzeczywistą wizytą odbiorcy. Z kolei część aplikacji może ograniczać możliwość rejestrowania aktywności albo blokować elementy śledzące. Nie każda zarejestrowana akcja musi zatem pochodzić od człowieka, a brak rejestracji nie zawsze oznacza brak zainteresowania. Ryzyko błędnej oceny pojawia się również wtedy, gdy w jednej wiadomości umieszcza się wiele odnośników do różnych miejsc. Łączna liczba kliknięć może wyglądać korzystnie, lecz nie będzie wiadomo, który element przyciągnął uwagę. Lepszą praktyką jest oznaczenie poszczególnych odnośników i sprawdzenie, czy odbiorcy wybierają główny przycisk, link tekstowy, grafikę czy dodatkową sekcję informacyjną. Nie powinno się oceniać pojedynczej kampanii bez kontekstu. Na rezultat oddziałują między innymi aktualność tematu, pilność komunikatu, relacja z odbiorcą, forma wiadomości i pora wysyłki. W przypadku małej grupy nawet kilka dodatkowych kliknięć może wyraźnie zmienić procent. Z tego powodu przydatniejsze jest obserwowanie serii podobnych wysyłek oraz szukanie powtarzalnych zależności. Jak poprawiać wskaźnik kliknięć w praktyceNajpierw warto określić jedną główną czynność, do której ma prowadzić wiadomość. Jasny cel ułatwia dobór treści i ogranicza rozpraszanie uwagi. Wezwanie do działania powinno wskazywać, co nastąpi po kliknięciu, na przykład przejście do poradnika, sprawdzenie dostępnych opcji albo rozpoczęcie zgłoszenia. Ogólne sformułowania bywają mniej pomocne, ponieważ nie wyjaśniają odbiorcy, czego można się spodziewać. Znaczenie ma także umiejscowienie odnośnika. Główny przycisk powinien znajdować się w logicznym miejscu, po krótkim wyjaśnieniu korzyści. Przy dłuższej treści można powtórzyć przejście w dalszej części, lecz każdy dodatkowy link powinien pełnić konkretną funkcję. Należy zadbać o czytelny kontrast, odpowiednią wielkość elementu na ekranie dotykowym oraz prawidłowe działanie po przejściu z różnych aplikacji. Skuteczne bywa testowanie jednej zmiany naraz. Można porównać dwa tematy wiadomości, dwa sposoby sformułowania przycisku albo dwie wersje kolejności argumentów. Jeżeli jednocześnie zmieni się temat, grafikę, tekst i układ, trudniej ustalić, co wpłynęło na rezultat. Wnioski powinny wynikać z wystarczającej liczby obserwacji, a nie z przypadkowej różnicy między dwoma małymi grupami. Warto pamiętać o spójności między wiadomością a stroną docelową. Odbiorca, który kliknął odnośnik prowadzący do konkretnego zagadnienia, powinien szybko znaleźć obiecaną informację. Jeżeli po przejściu pojawia się niejasny układ, długi formularz lub treść niezwiązana z komunikatem, kliknięcie nie przyniesie oczekiwanego efektu. W takiej sytuacji poprawa samego przycisku może nie wystarczyć. Przy analizie urządzeń należy sprawdzić, czy odnośniki działają prawidłowo na telefonach, tabletach i komputerach. Element niewygodny do dotknięcia, tekst wychodzący poza ekran albo zbyt wolne ładowanie strony może ograniczyć liczbę dalszych działań. Weryfikacja powinna obejmować także dostępność, czytelność oraz możliwość korzystania z treści przy powiększeniu. Kiedy sprawdzać wskaźnik kliknięć w serwisie komputerowymAnaliza wskaźnika kliknięć przydaje się nie tylko w sprzedaży internetowej. Może pomóc ocenić, czy komunikat dotyczący usterki, przygotowania sprzętu, kopii danych lub wyboru dalszego postępowania prowadzi odbiorcę do zrozumiałych informacji. Jeżeli po kliknięciu potrzebne jest przekazanie urządzenia do sprawdzenia, warto opisać kolejne kroki prostym językiem i wskazać, jakie dane należy przygotować przed kontaktem. W przypadku problemów z laptopem lub komputerem stacjonarnym można porównać, które treści informacyjne są najczęściej wybierane i czy odbiorcy trafiają do właściwej sekcji. Należy jednak oddzielić zainteresowanie artykułem od faktycznego zgłoszenia usterki. Kliknięcie może oznaczać wstępne rozeznanie, a nie gotowość do oddania sprzętu do serwisu. Jeżeli potrzebna jest pomoc przy urządzeniu, można skontaktować się z firmą Warszawskie Pogotowie Komputerowe 24/7 pod numerem +48 22 100 48 29. Przed rozmową warto zanotować objawy, moment ich wystąpienia oraz informacje o tym, jakie działania zostały już wykonane. Ułatwia to wstępne uporządkowanie zgłoszenia i dobranie dalszego sposobu postępowania. Najbardziej użyteczny pomiar łączy dane z wiadomości z rzeczywistym działaniem odbiorcy. Wskaźnik kliknięć pokazuje zainteresowanie przejściem do kolejnego miejsca, lecz dopiero dalszy przebieg wizyty pozwala ocenić, czy przekaz był zrozumiały i przydatny. Dlatego analizę należy traktować jako narzędzie do poprawiania komunikacji, a nie jako samodzielny dowód skuteczności całego procesu. |